|
|
 | | Mi³o¶æ - Anna Zelenay
Zako³ysa³ siê ¶wiat.
Twarze, przedmioty, pojêcia
sypi± siê z pó³ek,
gdzie trwa³y dot±d bezpiecznie
pewne swego miejsca.
Biorê je w rêce,
podnoszê do oczu, do ust,
nie sycz±, nie ciesz±.
Wszystko pomniejszone.
Jest tylko postaæ centralna
Jak w gotyckim pejza¿u
bez perspektywy.
Anna Zelenay
POWRÓT |
|