|
|
 | | List zimowy - Adam Wa¿yk
To nic, ¿e o ¶wicie
po ¶niegu najczystszym
listonosz nie przyjdzie
do mnie z mi³ym listem.
Widzê ¶nieg i prawie
zabli¼nia siê rana
po tej wielkiej sprawie,
któr± znasz, kochana.
Widzê ziemsk± dobroæ
och³odzon± w niebie,
ten ¶nieg niepamiêci
podobny do ciebie.
Ods³aniam o ¶wicie
wyczulon± kliszê,
na której odci¶niesz
stopy najwstydliwsze.
Ten ¶nieg mówi do mnie,
ta klisza jest we mnie,
a w tym moje skromne
i jasne widzenie.
Ty my¶lisz, ¿e list ten
napisa³em w przesz³o¶æ,
to odpowied¼ tobie,
moja mi³a ¶nie¿ko.
Adam Wa¿yk
POWRÓT |
|