|
|
 | | Piêkne dziewczêta - Michel Quoist
Piekne dziewczêta!
Potrzebujê was, aby narodzi³ siê we mnie
zdumiony mê¿czyzna, którego pragniecie.
Czy znacie swoj± si³ê?
Z³ociste owoc dla moich wysuszonych ust.
Poci±gacie mnie ku tajemniczemu,
dzie posiadacie skarb nienaruszony.
Przecie¿ wiecie, ¿e przeskoczê najwa¿sze
ogrodzenie, aby uchwyciæ was wreszcie
po³o¿yæ was w zielonym zbo¿u
gniot±c ziarno, które mia³o dojrzeæ na chlen.
Co zrobi³y¶cie ze mna?
Posiadacie szalon± iskrê,
któr± podpalacie moje marzenia.
Co zostaje z wypalonego ogniska?
Gorzki smak popio³u w naszyh ustach.
Potrzebowa³em, wyznajê to, ¿e¶cie mi
powiedzia³y "nie", kiedy bêdê usilnie
siê stara³ us³yszeæ "tak".
A potrzebowa³em "nie" u¶miechniêtego,
które mi daje delikatn± zachêtê...
...do szacunku dla was,
...do uwierzenia, ¿e mi³o¶æ
jest zbyt piêknym kwiatem
¿eby go podeptaæ
Michel Quoist
POWRÓT |
|