|
|
 | | Mi³osne gotowanie
Czym jest mi³o¶æ ? odpowied¼ dla mnie wci±¿ nie jasna,
Gubiê siê w wywodach g³owa ma ju¿ ciasna.
Co wa¿niejsze, co lepsze? Która jest prawdziwa?
Ju¿ nie wiem czy odpowied¼ w ogóle mo¿liwa.
Biorê przepis i czytam - zdajê siê magiczny.
Sztuk±, gar¶ci± i szczypt± w proporcjach logiczny,
Nawet kolory uczuæ zmieniaj± siê zgodnie
I tak jako¶ przyjemnie, mi³o i wygodnie
Tak ! Wiem ju¿ to na pewno. Potrawa gotowa,
Ale przysz³a do g³owy niepewno¶æ ju¿ nowa
Blisko trzy lata trwa³o moje gotowanie
Czas wiêc ju¿ skonsumowaæ to przepyszne danie.
Jednak czy ten posi³ek bêdzie w pe³ni strawny ?
O z³o¶liwa ironio mój los znów zabawny.
Wszak chcê po¿reæ uczucie, zmys³ów mi odjê³o !
Czy Ciebie czytelniku trochê to przejê³o ?
Bo wiem gdy siê nakarmiê pysznym sercem Twoim,
Co pocznê znów zostaj±c tylko z jednym - swoim.
Czy na nowo mam szukaæ tajemnych sk³adników,
I z czasem znów dochodziæ do znanych wyników ?
Co zrobiæ gdy kto¶ pierwszy mym sercem siê naje ?
Cel mi³o¶ci jest inny... Tak mnie siê wydaje...
Bardzo siê staraj±c komponuj swoje danie,
Dodaj szczê¶cia z czu³o¶ci±, lubo patrz±c na nie.
Sk³adnikom, odrostów przyja¼ni nie odcinaj,
Zwa¿aj by nie ostyg³o i nie zapominaj...
Gdy z g³odu oddasz ¿ycie - po¶wiêcisz siê ca³y,
Wtedy staniesz siê godny mi³o¶ci swej chwa³y.
POWRÓT |
|